Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą powojniki

Róże i powojniki, czyli jak obsadziłam pagodę oraz cukiniowe zbiory.

Ostatnie kilka dni możemy określić mianem prawdziwego upalnego lata. Uff jest ciepło, bardzo ciepło. W nocy burzowo-deszczowo i w takiej aurze wszystko rośnie na potęgę. Na naszym warzywniaku można się już nieźle obłowić :) Ostatnio zerwałam pierwsze, młodziutkie cukinie, które zainspirowały mnie do zrobienia letniego obiadu z cukinią właśnie  w roli głównej.                                                                *** W tym roku udało mi się zrealizować plan z jesieni zeszłego roku. Obsadzenie altany było dla mnie prawdziwą przyjemnością. Pierwotnie myślałam o samych różach jednak zdecydowałam się na dodanie powojników. I co mi z tego wyszło? U...