Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą lato

Końcówka lata w obiektywie prawie cała na żółto

Oj jak mnie tu dawno nie było. Ale "co się odwlecze to nie uciecze" :) i  jestem z porcją zdjęć, które czekały na ten moment aparacie. Końcówkę sierpnia spędziliśmy w górach, gdzie zbieraliśmy siły na wrześniowe starcie. Mój powrót do pracy, szkoła jednego, przedszkole drugiego synka no i milion zajęć i spraw całkiem pozalekcyjnych w tym nowa elewacja domu... eh no i tak jak podejrzewałam, że po błogim lenistwie w otoczeniu cudownej przyrody trzeba będzie wziąć  się ostro do pracy. Wspomnienia mają jednak olbrzymią siłę, że w takie pochmurne,dżdżyste dni jak dzisiejszy ratują mi życie :) W ogrodzie rozpanoszyła się żółć w pięknym stylu.  Co rusz odkrywam jej nowe oblicza na rabatach.  Macham do Was serdecznie ślę pozdrowienia okraszone żółtymi,letnimi promykami słońca, które są już tylko wspomnieniem.

Jak mieć borówki w przydomowym ogródku?

Lato w pełni, a ja dzisiaj opowiem Wam o tym jak w tym roku postanowiłam dołączyć do grona osób hodujących borówki. Obok malin, truskawek i czereśni to jedne z ulubionych owoców lata naszych dzieci. Zwlekałam z wsadzeniem borówkowych krzaczków, bo słyszałam, że lubią tylko kwaśny odcień ziemi, a u nas takiego zdecydowanie brak. Ale wszystko jest do zrobienia, trzeba wykrzesać z siebie tylko trochę zapału i po prostu wziąć się do pracy. krok 1 wyznaczenie działki lub klombu Miałam do zagospodarowania taki kawałek ziemi za domkiem drewnianym moich dzieci. Pomyślałam, że będzie to idealne miejsce na borówkowy sad, gdyż dzieci będą miały te pyszne owoce na wyciągnięcie ręki .Można zrobić sobie podwyższony klomb, bo borówki będą lepiej rosły bez chwastów, a tak można się tego problemu pozbyć. Ja jednak zostałam przy tradycyjnym obsadzeniu na płaskim terenie.   krok 2 przystosowanie gleby Tak jak pisałam  wcześniej borówki są kwaśnolubne. Musimy ustalić jaki odczyn ...

Anglia na wakacje to wspaniały pomysł!

Miałam nie pisać, ale mając tak dobry transfer internetowy aż żal nie skorzystać ;) Więc wrzucam parę fotek. Niestety niektóre z nich są robione telefonem i  właśnie tu muszę się przyznać, że jakimś cudem zapomniałam zabrać w podróż do Anglii ukochanego aparatu. Ale fotki robię, bo tu jest tyle pięknych miejsc... Na szczęście siostra męża poratował mnie w paru sytuacjach swoja lustrzanką. Burghley   Wspaniała posiadłość z epoki elżbietańskiej otoczona równymi angielskimi trawnikami. Wspaniały klimat, spokój, dobre miejsce, aby naładować baterie. Majestatyczny pałac urzeka swym pięknem. Piękne miejsce plus wszędzie urzekający zapach lawendy:   Lincoln To miasto absolutnie mnie urzekło. Ledwie je opuściłam to już chcę tam wrócić! Jak widzicie pogoda w Anglii jest cudowna. Nie padało przez ani jeden dzień :) Żegnam się i na pewno pokaże jeszcze kadry z wyjazdu do Wielkiej Brytanii. Przed nami jeszcze...

Migawki z ogrodu

Lato w tym roku mamy cudne! Korzystamy więc z pięknej pogody i unikamy domu :) Dzieciaki od samego rana, oczywiście zazwyczaj boso, biegają po ogrodzie. Prawie wszystkie posiłki jemy na zewnątrz. A co! Kto by się tam przejmował, że czasem noża brak do kotleta :) Tak całkiem serio to ja nie mogę, nie potrafię, nie umiem żyć inaczej. Od zawsze tak było. Piękna wiosna, która wybawiała wszystkich domowników spod kocy na świeże powietrze, po niej piękne lato, gdzie życie domowe przenosi się całkowicie na zewnątrz i trwa pięknie aż do późnej jesieni. Uwielbiam to! Moja kochana babcia każdego roku czeka na kwiaty, mówi, że dla takich widoków warto żyć i faktycznie rok za rokiem mija ,a ona wciąż z nami jest. I ta radość na jej buzi, kiedy wychodzi na spacer jest bezcenna... Pora jeszcze bardzo wczesna, ale ja widząc wiercące się pod kołderkami małe ciałka chłopaków ruszam do kuchni przygotowywać śniadanko. A co latomaniacy uwielbiają jeść rano, o tym w...