Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą ulubione przedmioty

"MOC BRACI" NA KOSZULKACH, A DLA MNIE GROSZKI.

Ostatnio chłopcy dostali małą niespodziankę od dziadka, który przysłał nam zrobione przez siebie koszulki specjalnie dla nich. Będą fajnie w nich wyglądać podczas letnich dni. I prawdą jest, że pomimo pewnych nieporozumień, jak to w każdym rodzeństwie bywa, to uwielbiają się nawzajem :) Szymon dostanie będzie nosił koszulkę z wakacyjnym zdjęciem  Tymoteusza.   Takie koszulki można sobie wybrać z dowolnym zdjęciem i napisem. Mam kilka pomysłów w zanadrzu :)                                                                            *** U nas nadal krajobraz śniegiem pokryty, ale lutowe słońce grzeje mocniej, radośniej i naprawdę czuje już inną energię, zwłaszcza, że codziennie chodzimy z chłopakami na długie spacery, aby troszkę tych promieni nałapać. Ostatnio nie miałam okaz...

Czasu mi wciąż brak

Czas umyka mi między palcami, myślę że minęło kilka dni a tu za chwilę koniec października. Jak dobrze, że są jeszcze weekendy. W te dwa magiczne dni nadrabiam wszelkie zaległości: domowe, rodzinne i okazuje się, że blogowe :) Pogoda nadal świetna, chociaż czuć czasem na plecach zimniejszy oddech później jesieni. Na razie jednak można z rodzinką wybrać się na spacer. Okazuje się, że w mojej okolicy typowych kolorów jesieni raczej brak. Coś tam się dzieje, ale to jeszcze nie to. Jeśli chodzi o strefę domową - remontową to ręce opadają. Co tydzień słyszę od moich fachowców, że szafa będzie gotowa w piątek. Tylko nie wiem w który...... Eh, w ostatni piątek usłyszałam, że przyjadą montować w poniedziałek, więc chyba jest dobrze. Zobaczymy ;) Już nawet dodatki się pojawiają, bo ileż można czekać?! Mam mnóstwo fotek moich dzieci, jak każda zakochana w dziateczkach swych mamuśka. Klatka schodowa wydała mi się dobrym miejscem, aby parę takich zdjęć tam umieścić. Nie chciała...