Przejdź do głównej zawartości

Posty

Jak zaaranżować przestrzeń koło altany?

No właśnie jak to zrobić? Ja już chyba wiem, bo od końca marca próbujemy działać  w tym temacie.Miałam pokazywać na bloku moją pracę "krok po kroku"lecz znów zatraciłam się w tym pięknym miesiącu MAJU. Miesiącu,w którym zresztą miałam zaszczyt się urodzić :) Tak wiele zaplanowałam pracy na ten rok, że naprawdę obawiam o to czy zdążę. Jeden plan już można powiedzieć za mną. Dwa lata temu wreszcie stanęła dumnie altana-pagoda. Od początku miałam plan obsadzić ją kwiatami. Zdecydowanie nie podobają mi się różne drewniane twory, które powstają jak grzyby po deszczu bez praktycznie żadnej rośliny wokół plus obowiązkowo kostka brukowa na całym placu brrrrr Ja marzę o zielonym gąszczu, gdzie ukryta za wonnymi różami będę oddawać się ulubionej lekturze.  Altana jest obsadzona, lecz chciałam zagospodarować również miejsce przy niej poprzez stworzenie nieregularnego klombu. Wykorzystałam oczywiście dotychczasowe nasadzenia, które są w tym miejscu już ładnych parę lat. I tak po wprow...

Morskie opowieści, czyli jak połowę maja spędziłam nad morzem

Nie pisałam, lecz myślami ciągle byłam tu. Układałam w głowie nowe posty tylko niestety czasu brakowało, aby faktycznie je tutaj zapisać. Dużo pracy ogrodowo-podwórkowej chyba nikogo nie dziwi. Toż to sezon właśnie mamy! O tym co udało mi się zrobić oczywiście opowiem, ale nieco później. Przy kompletnym braku czasu aplikacja  instagram okazała się być niezbędna. Tam właśnie codziennie wrzucałam swoje fotki :) Zaraz na początku maja, jeszcze w trakcie długiego weekendu pojechałam nad morze do Łeby, która o tej porze roku nie była zatłoczona prze tłumy spragnionych jak ja nadmorskich klimatów. Spacery w takich warunkach to prawdziwy relaks! Spacer po wydmach, naszej polskiej pustyni  Gdynia i "Dar Pomorza" I jeszcze magiczny zachód słońca: Od tych zdjęć i wspomnień znów mi się zatęskniło do tych widoków, ale w domu jest mi równie dobrze, jak nie lepiej. Miło było wrócić i zobaczyć co słycha...

Zmiana w salonie: nowa podłoga

Nie zdążyłam pokazać Wam jak wygląda nasz salon po zmianie podłogi, a ostatnio spotkała nas miła niespodzianka , bo firma STEGU (ta od kamieni i płytek gipsowych) opublikowała zdjęcia  naszego salonu. Możecie je zobaczyć  tutaj , albo bezpośrednio w tym poście :) Zostaliśmy przy panelach bo dzieci, bo szybko się wymienia, bo dobrze wygląda, bo ogromny wybór, bo.......:) Mieliśmy zostać jeszcze trochę przy poprzedniej wersji, ale jednak po zmianie mebli, koloru  ścian , dodatków kłuła nas w oczy i po prostu nie wyglądała już za dobrze.Po tym jak wymalowaliśmy największy pokój w pasy, o czym pisałam  tutaj   siła rozpędu zdjęliśmy stare panele i bardzo wieczorem, a raczej kiedy dzieci były już w łóżkach zabraliśmy się do pracy. I tu nauczka dla nas: kiedy gipsujesz ściany od razu nastaw się na zmianę paneli. Nie macie pojęcia ile tych gipsowych drobinek, kurzawek było pod spodem! A ja się dziwiłam, że kurz mi nie odpuszcza, a to był ten pył, który przy chodzeniu...

Łatwy mazurek na Wielkanoc

Na dzisiaj zostawiłam sobie pichcenie. Lubię przygotowywać świąteczne smakołyki, a w szczególności ciasta. Wielkanoc to idealny czas na mazurki. Próbowałam orzechowych, śliwkowych , czekoladowych, jednak biorąc pod uwagę łatwość oraz szybkość przygotowania dzisiaj chce Wam zaproponować pyszny mazurek kajmakowo-czekoladowy :)    Przepis pochodzi z bloga Kasi Tusk, to był jeden z początkowych wpisów, pamiętam, że zajrzałam do niej z czystej ciekawości pięć lat temu i natrafiłam właśnie na ten przepis, który został ze mną do dziś :)  Tutaj   go znajdziecie. Zmieniał tylko jeden składnik, ułatwiłam sobie sprawę i używam gotowej masy krówkowej, jest pysznie:)  W domu pojawiło się kilka dekoracji, raczej bardzo naturalnych. Zachwycają mnie jajka przepiórcze. Każde z nich jest inne! Moi synowie zaś  uwielbiają ich smak.Gotuję je na miękko tylko minutkę!:) Szafirki to jedne z piękniejszych kwiatów wiosennych.  Wszystko umieściłam w szklanych pucha...